środa, 4 czerwca 2014

Król Stół

Halo, halo!
Przyznacie, że sercem każdego domu jest stół. Duży, stabilny, wygodny. Oj, marzył mi się taki stół od dawna...ten, który stał w naszym pokoju nie był zły, ale kręciłam na niego nosem...że nie rozkładany, kształt nie ten, kolor taki sobie..... w internecie można znaleźć piękne stoły w umiłowanym przeze mnie stylu, ale ceny porażają! naprawdę! kto kupił ten wie. Jak to jest, że drewniany mebel kosztuje X a ten sam mebel pomalowany na biało kosztuje X razy milion!!! Tak też jest w przypadku stołów, a przecież w większości wykonane są z sosny. Zakup gotowego, wystylizowanego stołu odpadał. Kobietą czynu jestem, która nie lubi czekać i odkładać rzeczy na później więc kupiłam sosnowy, rozkładany, solidny stół. W kolorze naturalnym. I przede wszystkim w normalnej cenie. Wzięłam pędzel.....i kilka dni później gotowy i wymarzony stół, już w nowej szacie, zdobił nasz dom:) 

Uwaga! bawiłam się filtrami i zasypię Was zdjęciami:) oho! ale za mnie raper poeta;) 








Taka sroka jestem, czasami lubię jak coś się świeci:) albo nie! "iskrzy", tak iskrzy brzmi lepiej :)













Rozwijam się - nie korzystam już tylko z opcji "auto" w aparacie ;) Ps. Bart możesz być dumny:)

Serdeczności!!!

http://dragonfly24.com.pl/



czwartek, 15 maja 2014

Fotele Chierowskiego

Halo, halo:)

Z pewnością każdy z Was kojarzy słynne PRL-owskie fotele. Być może sami mięliście takie w domu, a jeśli nie to na pewno zdobiły dom babci, cioci czy sąsiadki. Fotel 366, o którym jest ten post, jest projektu Józefa Chierowskiego  z 1962 roku. Fotele te przeżywają właśnie swoją drugą młodość, dostają kolejną szansę. W internecie można znaleźć ten właśnie model, który jest na szeroką skalę odnawiany.  Pojawia się w przeróżnych szatach, stylach i  aranżacjach. Fotel ma bardzo prostą formę. Zazwyczaj dostaje on także proste, nowoczesne ubranie. 
Niedawno ciocia (ta od turkusowej półki:)) zapytała czy przerobię jej fotele. Oczywiście zgodziłam się, przecież to uwielbiam:)! Tyle, że zrezygnowałam z prostej stylizacji i poszłam w swoim kierunku:) 

przed











po

Gdyby zostały u mnie zapewne znalazłyby miejsce właśnie na tarasie.
Mam nadzieję, że przypadły Wam do gustu. Ja jestem zadowolona.  Mam dla siebie tylko jedną radę - trzymaj się z dala od tapicerowania Malwino.... ;)

Serdeczności!!!

http://dragonfly24.com.pl/

środa, 30 kwietnia 2014

Komoda

Halo, halo

wiosenna pogoda sprawia, że w ogóle nie mam ochoty siadać przed laptopem. Za to mam ogromny zapał do pracy:) ogród, taras, meble - robiłabym wszystko naraz:) muszę z tego korzystać, bo kto wie jak długo potrwa mój entuzjazm ;)
 I tak pełna energii przerobiłam komodę :) Mebelek ma piękny kształt, ale był w brązowo-bordowym kolorze, który do niczego nam nie pasował. Oczywiście jak zawsze zapomniałam zrobić zdjęcia przed malowaniem. Musicie uwierzyć na słowo, że w bieli jej do twarzy:)








Obok stoi ogromny świecznik, który kiedyś był brązowym kwietnikiem



A teraz uciekam, bo czeka mnie pakowanie przed majówką :)
Życzę Wam miłego, majowego weekendu!
Serdeczności!




sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołego Alleluja!






Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych 


składam wiosenne życzenia,
aby w czas Święta Paschy w Waszych sercach, 

rodzinach i domach zagościła radość, spokój 

i wielka nadzieja odradzającego się życia.






poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Turkus po raz pierwszy

Halo, halo:)
Wiosna w pełni, a z nią nowy zapał do pracy. I przyznam - wzięło mnie na kolory!:)
Dostałam nowe zadanie - ocalić starą półkę, która należy do mojej cioci. Mebelek jest pamiątką rodzinną dlatego pomimo licznych zniszczeń ciocia nie miała serca go wyrzucić. Tak więc wzięłam się do pracy. Cel paradoksalny - odnowić, a następnie postarzyć starą już półkę:) 
Miałam różne pomysły co do jej wykończenia, ale ostatecznie postawiłam na turkus.  I nie żałuję, półka wygląda bardzo lekko, romantycznie i wiosennie.
Było przy niej trochę pracy, szlifowanie, szpachlowanie, malowanie.... ale warto było, teraz cieszy moje oko (jeszcze przez chwilę, bo niebawem wraca do właścicielki).








To kolor turkusowy czy może bardziej morski? sama nie wiem, Bartek natomiast twierdzi, że zielony:) ale nie od dzisiaj wiadomo, że panowie to daltoniści;)








Teraz troszkę z innej beczki, a może z innej epoki. BICOQUE - sklep internetowy dla małych dżentelmenów. Rewelacyjne miejsce z ubrankami dla chłopców w stylu retro. Trafiłam tam przypadkiem i całe szczęście, bo nigdzie indziej nie ma tak cudnych ubrań...jak z innej epoki. Kajetan poraduje teraz dumnie w retro komplecie. 







W doborze ubranka pomaga przemiła Pani Marzenka - właścicielka. Na koszulce zostały wyhaftowane inicjały Kajetana. Bajka. Zajrzyjcie tam koniecznie, można się rozpłynąć www.bicoque.pl


Serdeczności!