wtorek, 16 czerwca 2015

Od czego zacząć...

Halo, halo

nie mogę zebrać myśli, serio! mam tyle do powiedzenia i pokazania, że nie wiem od czego zacząć...

Po pierwsze już po targach. Nie mam jeszcze dobrych zdjęć, ale jak tylko będę mogła uzupełnię tę zaległość. Można było podziwiać wielu świetnych wystawców o niesamowitych pomysłach....niestety frekwencja nie dopisała. Jest to poniekąd zrozumiałe, bo niedziela była bardzo gorącym i dusznym dniem i pewnie ruszył pierwszy szturm na morze i jezioro.
Miło było mi spotkać Krysię z bloga www.mojewnętrzarskieja.blogspot.com . Serdecznie Cię pozdrawiam i trzymam kciuki :)

Mam Wam sporo do pokazania....ale powoli, muszę zostawić coś na później.
Jednym z mebli, który przygotowałam na targi jest komoda. Piękna jest, na żywo zachwyca, naprawdę.


















I rzecz dla mnie bardzo ważna, na której w ostatnim czasie skupiałam swoją uwagę. Właśnie założyłam sklepik internetowy...i cóż mogę napisać....poza tym, że serdecznie Was do niego zapraszam :)
Proszę, bądźcie łagodni w swojej ocenie, dopiero uczę się w tym wszystkim poruszać...:)




Serdeczności!!!

czwartek, 11 czerwca 2015

Nowe wyzwanie:)

Kochani!
oj, a właściwie muszę zacząć standardowym "Halo, halo!"
Wiem, że nie bywam zbyt często na blogu, nie chcę cały czas zwalać tego na brak czasu (choć to prawda)....liczę, że rozumiecie.

Za to teraz.....teraz jestem zmobilizowana i przyparta do muru, bo biorę udział w kolejnych targach, które odbędą się w niedzielę 14 czerwca w toruńskim CSW. W takim razie nie narzekaj na brak czasu Malwina, tylko do roboty!
A tak btw, żeby nie było że nic nie robiłam pokażę Wam piękną półkę:)









Ogarnął mnie także lustrzany szał (zaraz po tym świecznikowym). Luster więc przybywa i przybywa...a to jedno z nich:)






I jeszcze jedno ogłoszenie. Szukacie stylowego oświetlenia? Lampy mosiężne dragonfly, polecam ;)

Serdeczności!!!


czwartek, 14 maja 2015

Garde-robe1927

Halo, halo:)

Czy Wam też dni uciekają jak szalone? nie mogę uwierzyć, że mamy połowę maja! od miesiąca powinnam być na
diecie i siłowni.....masz Ci pech,znowu przegapiłam ten czas:) Trudno, spróbuję za rok przecież już nie zdążę przed latem ;)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać zaległy mebel, który przyszło mi stylizować. Piękną, dużą, starą szafę. Już wyjaśniam tytuł posta "Garde-robe" bo szafa przyjechała z Francji, 1927, bo to rok jej powstania. 
Piękna, prawda? szkoda, że nie stoi u mnie:)








W wiatrołapie, w którym zagościła nie ma okna dlatego zdjęcia nie są najlepszej jakości. Mam jednak nadzieję, że oddają Wam klimat mebla.

Serdeczności!!!



wtorek, 21 kwietnia 2015

Belle Maison

Halo, halo:)

Przedstawiam Wam fotel....


.........taki był........



.................taki jest :)









Dziewczyny poszukuję jakiś stylowych karniszy, macie jakieś propozycje? Może najpierw spróbuję sprawdzić karnisze sufitowe rena.pl

Serdeczności!:)



środa, 1 kwietnia 2015

zwykła - niezwykła

Halo, halo:)

Trochę mnie nie było. Trochę za długo. Przyznam, że brakuje mi intensywniejszego blogowania, zarówno własnego jak i podglądania i czytania Waszych blogów. Doba jest niestety za krótka. Wstaję jest poniedziałek, kładę się spać jest już piątek. Kiedy minął marzec?

       Biały kolor działa jak magia. Przyznacie? Właśnie skończyłam stylizację zwykłej sosnowej komody.
Z pewnością wszyscy je kojarzycie. Prosty mebel z czterema szufladami. Po pomalowaniu zwykła komoda już nie była taka zwykła.....powiedziałbym niezwykła:) Biała, lekko postarzana z ciemnym blatem i delikatnym transferem. Nic więcej jej nie trzeba.









A tutaj kolejny dekor ścienny, tym razem w szarościach. Wybaczcie proste zdjęcia, bez żadnej aranżacji. 






Kochani życzę Wam, aby przygotowania świąteczne były lekkie i przyjemne, a mazurki piekły się same ;)
Jeszcze wrócę z życzeniami:)

Serdeczności!!!