Halo, halo:)
Już w piątek pierwszy dzień jesieni, w powietrzu czuć ją jednak od jakiegoś czasu, dni są coraz krótsze...i choć kiedyś nie lubiłam jesieni, tak teraz nie mam nic przeciwko. Czas zacząć palić w kominku, a długie, leniwe wieczory......no cóż kto ich nie lubi?:)
Póki mogę wykorzystuję cieplejsze, słoneczne dni do tworzenia nowych mebli. Mam kilka nowości w galerii, o tak na przykład ta ława:
Bardzo lubię w ten sposób postarzany blat. Po pierwsze jest bardzo autentyczny ( a to dla mnie najważniejsze), a po drugie jest bardzo praktyczny :) tzn.wszelkie zabrudzenia są na nim po prostu niewidoczne !:)
Zapraszam Was do Ma Maison!
Najlepiej osobiście, ale można także TU
SERDECZNOŚCI!!!

