Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stolik shabby chic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stolik shabby chic. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

white & blue

Kochani,
czy ja ostatnio wspominałam, że tęsknie za słońcem? Tak tęsknię, że próbuję sobie to słońce namalować i poczuć przez moment. Tonący brzytwy się chwyta, a  w moim przypadku pędzla. Właśnie skończyłam niewielką szafeczkę, która na myśl  przywodzi mi gorącą Grecję, słoneczne Santorini :) 






Jak się nie ma co się lubi.....to trzeba sobie zmalować:) Każdy ma swoje Santorini ;)

W ostatnim facebookowym konkursie, mój świecznik wygrała Monika. Właśnie dostałam od zwyciężczyni zdjęcie, na którym widać jak świecznik prezentuje się w Jej domu.



Moniko, jak dla mnie też bomba ;)!


Serdeczności!!!

środa, 29 lipca 2015

Nowa odsłona salonu

Halo, halo
czy ja w ostatnim poście pisałam, że w tym roku ominie mnie urlopowy wyjazd? tak też myślałam, ale na szczęście spędziliśmy rewelacyjny tydzień na Mazurach (na marginesie bardzo polecam Wam hotel Solar Palace w Mrągowie z niesamowitym, bajkowym wręcz ogrodem ) Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i trzeba wrócić do rzeczywistości....zresztą rzeczywistości, którą bardzo lubię więc nie ma co narzekać :)
Jesteśmy właśnie w trakcie ogarniania własnego ogrodu, wiele pracy za nami, łącznie z wymianą kostki. Teraz pozostały najprzyjemniejsze kwestie czyli wybór detali. I tak poszukuję właśnie lamp ogrodowych. Może trafi się jakaś perełka:)

       Poniżej przedstawiam Wam efekty mojej ostatniej pracy - metamorfoza salonu cioci (wg Jej projektu) :)


konsolka







witrynka



stoliczek


stół



kredens








Kredens był baaaaaaaaardzo pracochłonny, ale za to jaka satysfakcja po jego ukończeniu! Jest wyjątkowy. Co sądzicie o shabby chic
w takim wydaniu i w takich kolorach?


Serdeczności!




piątek, 26 czerwca 2015

Stolika czar....

Halo, halo!

jesteście jeszcze tam? czy może na wakacjach? Jeśli leżycie już do góry brzuchem- to dobrze- tak trzymać! :) Sama sobie w tym roku raczej nie poleżę...ale co się odwlecze...:)
Właśnie skończyłam kolejne zlecenie dla Neuro Therapy w Toruniu. Dziewczynom zabrakło stolika, stolika - pomocnika. Kochane, oto on! Czeka już na odbiór :)








Kilka dni temu kurier zapukał z przesyłką. Otrzymałam miły prezent od firmy Witeks ( http://witeks.pl/ )Pięć bardzo wygodnych i lekkich kubków. Dla nas to strzał w dziesiątkę, bo Kajetan zrobił spustoszenie w naszej codziennej zastawie...





:) Patrząc na to zdjęcie można sobie pomyśleć "Ta, to ma dobrze....z kawą i gazetką na tarasie wypoczywa" (i to szczęściara Men's Health przegląda).  
Hahaha:) nic bardziej mylnego!:) chcecie znać prawdę jak wygląda zrobienie dobrego, zaaranżowanego zdjęcia z 20 miesięcznym szkrabem? 
Otóż.... Ogarniam kawałek przestrzeni na tarasie, zgarniam stosy zabawek w jeden róg (o nie,nie ma czasu na ogarnięcie całości). W chwili gdy ja układam samochody, klocki, piłki w jeden róg, za moimi plecami Kajetan przynosi inne zabawki na miejsce przeze mnie porządkowane, firany makarony są już prawie zupełnie poplątane..... Gdy po godzinie syzyfowej pracy widzę szansę na mały porządek, biegnę zrobić w moim nowym kubku pyszne latte (żeby na zdjęciu ładna pianka była). W tym samym czasie przygotowuję przekąskę dla syna i pilnuję żeby ponownie nie zagracił mojej uporządkowanej przestrzeni na tarasie. W końcu kładę kubek z kawą i gazetę na stoliku, biorę aparat....i wtedy się zaczyna. Bo on chce kawę wylać, stłuc kubek albo przynajmniej tę gazetę podrzeć. Trzymam więc Kajetana w lewej ręce, a prawą próbuję uchwycić jak najlepszy kadr. Szybko pstrykam kilka zdjęć. Są ? są ok. Teraz tylko duszkiem wypijam zimną już latte, chowam gazetę głęboko do szuflady. Kajetan znowu rozwala zabawki po całym tarasie.....wszystko wraca do normy... tak jesteśmy u siebie:)



************
W sklepiku nowe lustro, zajrzyjcie proszę w wolnej chwili:)

Serdeczności!!!