Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żyrandol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żyrandol. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 listopada 2012

W mojej magicznej kuchni...

".....wszystko się zdarzyć może, same zmyślają się historie, 
sam się rozgryza orzech." 


Chyba jestem z niej dumna....


Tak, z całą pewnością jestem :)


 A tu co? Malwina królową kuchni? aj, tam ;) 






Na stół i krzesła czekałam i czekałam i czekałam......strugali go może ;)




Żyrandol kupiłam w super cenie w komisie meblowym, niestety komis już zlikwidowano
i teraz nie mam gdzie szperać




Pierwsza myśl: " Na pewno nie zostanę fotografem"
Druga myśl: "Muszę wyprać zasłony"

Dobranoc!