Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 marca 2013

Na chorobę Ci....


Wiem, wiem nie było mnie tu długo. Przepraszam Was bardzo.Nie wynika to z mojego znudzenia blogiem czy leniuchowania.....od miesiąca walczę z chorym gardłem. Pani laryngolog zakazała (do momentu zupełnego wyleczenia) pracy w kurzu (szlifowanie) i w jakichkolwiek chemikaliach (farby, lakiery, rozpuszczalnik itd.). Tak więc muszę trochę przystopować.  W mojej małej pracowni czekało na mnie jednak trochę pracy i musiałam zadziałać. Na całe szczęście mój tata i B. zaangażowali się w pomoc:) Tata ładnie wyszlifował, B. wszystko zmontował, a ja tylko upiększałam:) 
I tak zrobiłam, o przepraszam, zrobiliśmy witrynkę:)


...i z filtrem rustykalnym




Witrynka jest teraz własnością cioci. Zagościła u niej w kuchni razem z małą zieloną szafeczką. O ile zrobienie witrynki nie było trudne to przerobienie szafki wykonanej z mdf kosztowało mnie trochę pracy i nerwów. O wiele łatwiej pracuje się z drewnem.
Muszę jednak przyznać,że jak na mdf wyszła całkiem nieźle. Zresztą sami oceńcie.





Pochwalę się nowym zakupem:) Ot, dwa świeczniki.

Od dawna o takich marzyłam, miałam nawet zrobić,ale jakoś nigdy nie było po drodze. A tu wpadły mi w ręce:) I to w super cenie!:)




B. zrobił dwa "wielkanocne" zdjęcia naszej kuchni. Zdjęcia robił z filtrem rustykalnym i wyjątkowo mi się podobają choć są troszkę niewyraźne.

Rzeżucha zasadzona w skorupkach od jajek



i jaja decoupage 




Miłej niedzieli i oby do przyszłego weekendu:)!



niedziela, 30 grudnia 2012

Coś z niczego - czyli szafka dla mamy i pierwsze wyróżnienie!:)

Powstała na specjalne zamówienie gwiazdkowe:) szafeczka kuchenna wraz z półką dumnie zawisła w kuchni rodziców! Wyszła wspaniale:) jestem z niej dumna, tym bardziej, że powstała z niczego.... miałam w swoim zasobie jakieś poszczególne elementy - deski, deseczki itp. ale nic co przypominałoby szafkę. Potrzebowałam trochę wyobraźni, czasu
 i pomocy B. i oto powstała:)











Dwa dni temu otrzymałam wyróżnienie od Maszki z blogu Reminiscencje. Jest to moje pierwsze wyróżnienie i cieszę się ogromnie! :) Dziękuję Kochana za to wyróżnienie:) i z przyjemnością odpowiadam na Twoje pytania.
No więc tak.......

Poezja czy proza ? proza
Lato czy zima? lato
Barszcz z uszkami czy grzybowa? Barszcz z uszkami
Czarny czy biały ? we wnętrzach zdecydowanie biel, natomiast w garderobie tylko czerń (zostało mi tak z młodych lat)
Świece czy żarówka? świece
Książka czy film ? i jedno i drugie
E-mail czy list ? list, chociaż już nie wyobrażam sobie tygodnia w pracy bez maila od przyjaciółki:)
Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Wielkanoc
Muzyka klasyczna czy współczesna? klasyczna
Świt czy zmierzch? zmierzch
Deszcz czy  śnieg ?śnieg


Po odbiór wyróżnienia zapraszam następujące blogi (starałam się wybierać "najmłodsze" blogi, które tak jak ja dopiero co weszły w ten świat:)):

Sylwię z bloga Kacperkowo
Madzię z bloga My love sweet home
Karlękraft z bloga Lawendowy zaułek
Beę z bloga Nic nie wiem



A oto moje pytania:

Rajstopy czy pończochy?
Zając Wielkanocny czy Św. Mikołaj?
Ferrari czy Mercedes?
McDonalds czy KFC?
Farby olejne czy akwarele?
Miasto czy wieś?
Piwonie czy róże?
Dokończ: Uwielbiam...
Dokończ: Nie cierpię....
Dokończ: Marzę...





Przygotowania sylwestrowe ruszyły pełną parą tak więc już teraz życzę wszystkim SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

środa, 28 listopada 2012

W mojej magicznej kuchni...

".....wszystko się zdarzyć może, same zmyślają się historie, 
sam się rozgryza orzech." 


Chyba jestem z niej dumna....


Tak, z całą pewnością jestem :)


 A tu co? Malwina królową kuchni? aj, tam ;) 






Na stół i krzesła czekałam i czekałam i czekałam......strugali go może ;)




Żyrandol kupiłam w super cenie w komisie meblowym, niestety komis już zlikwidowano
i teraz nie mam gdzie szperać




Pierwsza myśl: " Na pewno nie zostanę fotografem"
Druga myśl: "Muszę wyprać zasłony"

Dobranoc!