sobota, 2 lutego 2013

Na ukojenie zszarpanych nerwów......apteczka

Oj,tęskno mi do wiosny. Coraz więcej rzeczy zaczyna mnie drażnić, a to chyba przez brak słońca i związanej z nim energii.
Ostatnio prawie wpadłam w szał gdy nie mogłam otworzyć szuflady z lekarstwami (i gdzie tu brak energii, skoro mowa o szale;)) Gdzieś z tyłu utknęło jakieś opakowanie od tabletek i blokowało całą szufladę. Zdarzyło mi się to kilka razy i w pewnym momencie myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok! O, nie, nie, nie przecież nie będę się denerwowała z powodu takiej błahostki.Oddychaj, licz do dziesięciu, myśl.... Trzeba sobie sprawić szafkę na lekarstwa!!!:)  Jak pomyślałam tak też zrobiłam:)
I oto są









Dodatkowo do waniliowej apteczki powstał wieszaczek


Najwidoczniej nie tylko ja borykałam się z kwestią upchania lekarstw, gdyż apteczki przez mnie zrobione rozeszły się w mgnieniu oka:) Radość ogromną przeżywam,że zdobią teraz czyjeś wnętrza! A apteczkę dla siebie przecież jeszcze zrobię...:) 

To był bardzo pracowity tydzień. Na specjalne zamówieni zrobiłam jeszcze jedną szafeczkę, na skarby - poważna sprawa:)





świeczniki ścienne zrobione z kawałka deski i elementów od drewnianych karniszy






Chciałabym jeszcze pokazać jak damy z ostatniego posta prezentują się w sypialni właścicielki


Nieźle, prawda?:)

Ach, jeszcze lustra chciałam pokazać......następnym razem obiecuję:)

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, za obserwowanie bloga. Buuuuuzzzziiiiooooollllleeeee!!!
Ps. Jeśli szukacie efektywnego oświetlenia zapraszam tutaj
Pozdrawiam! Miłego wieczoru!:)
I


25 komentarzy:

  1. Świetne te apteczki, aż mnie zawstydziłaś, bo... dokładnie coś takiego sobie wymyśliłam jakiś czas temu, szafeczkę ze starą "apteczną" grafiką (grafikę nawet już znalazłam) - ale z realizacją jakoś opornie mi szło :) Teraz to już koniecznie muszę odrobić te zaległości. W każdym razie pięknie to zrobiłaś i te grafiki są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) no to teraz będę śledziła Twoje apteczkowe poczynania:)Trzymam kciuki! pozdrowienia

      Usuń
  2. Malwin - z tą apteczką to złośliwość rzeczy martwych po prostu! Chyba się do Ciebie na jakiś kurs zapiszę! Cudna apteczka! Pozdrawiam, Łobudka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś, ależ ja Ciebie z chęcią przekursuje:)Dzia:*

      Usuń
  3. Fajny pomysł ze świecznikami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Muszę przyznać, że też jestem zadowolona z efektu!było z nimi trochę zabawy.Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Witaj, Malwinko :) bardzo dziękuję z odpowiedź, skuszę się na pewno, tylko namierzę drukarkę laserową. Szafeczki są obłędne, cudne rzeczy potrafisz zrobić ! Wielkie brawa !!! Pozdrawiam cieplutko - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję! zostawiłam Ci małą podpowiedź na mailu. Miłej niedzieli!:)

      Usuń
  5. Szafeczki świetne! Bardzo praktyczne. Dobrze jest też posegregować lekki i pogrupować w koszyczkach. Wtedy w szafeczce na półeczkach też będzie panował porządek :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję:) i właśnie taki mam plan:) takie spóźnione postanowienie noworoczne ;)Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Malwinko super pomysł i wykonanie ...tej apteczki ...Świeczniki ekstra ...lubię jak coś się tworzy z niczego...Miłej niedzieli ...buziaki pa...
    PS. Jak byś mogła zlikwidować w komentarzach tą zgadywankę literowo -cyfrową , bo nawet w okularach mam problem... Było by szybciej komentować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś z niczego olbrzymia sztuka - świeczniki super bombowe, dlatego zawsze chomikuję te wszystkie niepotrzebne rzeczy "na wszelki inspiracyjny wypadek " :) Apteczki pomysłowe, pięknie wykonane, ta wanilia na apteczkach od razu przywołała mi na myśl lody.... a dupeczka rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak z Twoich zapasów to byśmy dom wybudowały;)Mówię Ci 2013r. to sezon na brazylijskie, pełne tyłki:)

      Usuń
  9. Ale śliczności. Taka szafeczka-apteczka jest bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Malwino, świetne szafeczki - apteczki! A świeczniki - wspaniały pomysł! Nie mogę wyjść z zachwytu nad tym, co stworzyłaś:) Pozdrawiam serdecznie:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazwyczaj czytam komentarze przed snem....bo jak przeczytam tak miłe słowa jak Twoja to od razu łatwiej się zasypia:)Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja jeszcze coś dorzucę:) Wszystko pięknie wykonane! Bardzo mi się spodobał Twój pomysł na świeczniki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję!:)Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Apteczki rewelka, a co do świeczników to ....
    baaardzo pomysłowe. Mogę skorzystać z pomysłu?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie:)będę czekała na wykonanie:)Pozdrawiam

      Usuń
  14. Napracowałaś się... Szafeczki piękne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Chociaż w trakcie pracy byłam jak w transie:)strasznie ciekawił mnie końcowy efekt....a potem padłam na twarz;)Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!:)

      Usuń
  15. Witaj, zobaczylam link do Twojego bloga w Werandzie :))
    wspaniale tworzysz Cuda! inspirujesz!:D

    pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Spłonęłam burakiem czerwonym:)Dziękuję za ciepłe słowa:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń